Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uniwersytet Jagielloński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uniwersytet Jagielloński. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lutego 2015

Trzy alchemiczne fakty.

Alchemia i fakty? To nie jest pierwsze skojarzenie, przynajmniej nie moje. Dla mnie alchemia to tajemnice, eliksiry, złoto, zaklęcia, doświadczenia, ogień! Ale dziś czas na fakty.



http://pl.wikipedia.org/wiki/Alchemia

1. 27 kwietnia 1462 roku ogromny wybuch w podziemiach kościoła Dominikanów rozpoczął groźny pożar. Eksplozja była tak silna, że zerwała dach. Oprócz kościoła Dominikanów w pożarze ucierpiał pobliski zakon Franciszkanów, pałac biskupi i duża część Krakowa. A przyczyna wybuchu? Niektórzy bracia prowadzili w piwnicach doświadczenia alchemiczne. Chociaż Jan Długosz upatrywał przyczyny pożaru gdzie indziej. Jego zdaniem pożar był karą za wypędzenie biskupa Jakuba i jego zwolenników (wśród których był również sam kronikarz...). Teoria o gniewie Bożym była zresztą popularna również wśród tych, którzy twierdzili, że przyczyną było zabójstwo Tęczyńskiego i zbezczeszczenie tym samym kościoła Franciszkanów.



http://www.vismaya-maitreya.pl/
zakryte_zagadki_rozwoj_alchemii_cz3.html
2. Królowie Zygmunt August i Zygmunt III Waza lubili otaczać się alchemikami, sami także interesowali się takimi doświadczeniami. Do tej grupy można zaliczyć Józefa Strusia, nadwornego lekarza Zygmunta Augusta oraz Michała Sędziwoja, absolwenta krakowskiego uniwersytetu. Tam właśnie zetknął się z ideami alchemicznymi. Dużo podróżował, uczył się, a do Krakowa powrócił jako sekretarz Zygmunta III, mieszkał m.in. przy ulicy św. Tomasza. Od słynnego wówczas alchemika Sethona otrzymał substancję, która pozwalała imitować zamianę ołowiu w złoto. Takim pokazem Sędziwój zachwycił króla. Alchemikiem miał być też Jan Twardowski, dworzanin Zygmunta Augusta, którego działalność obrosła później wieloma legendami. Przypuszcza się, że był spolonizowanym Niemcem, a jego prawdziwe nazwisko brzmiało "Laurentius Dhur", czyli Twardy.

3. Kraków i jego uniwersytet cieszyły się sławą ośrodka czarnej magii. Jedna z teorii głosi, że studiował tutaj dr Johann Faust i to on miał podejmować próby wywołania ducha Barbary Radziwiłłówny. W 1790 roku Kraków zwiedzał Goethe. Najwięcej czasu spędził w Collegium Maius, gdzie w tzw. Alchemii szukał śladów obecności Fausta. Badał też dokumenty w archiwach uczelni. Czy Goethe coś znalazł? Tego nie wiem, ale w tym samym roku zostały opublikowane pierwsze fragmenty jego "Fausta".



A na deser - Alchemia na Kazimierzu, jeden z najbardziej znanych barów w Krakowie. Jak najbardziej współczesna, ale wciąż magiczna :).

http://dobrystolik.pl/lokal/main/alchemia/

niedziela, 11 maja 2014

Dziedzińce UJ.

Z okazji jubileuszu Uniwersytet przygotował spacer przez dziedzińce wokół Collegium Maius.

Spacer rozpoczął się na Dziedzińcu Huta, niewielkim, dawnym dziedzińcu gospodarczym, którego nazwa jest spolszczeniem używanej dawniej niemieckiej nazwy. Dziś znajduje się tam niewielka kawiarenka i prezentowane są rzeźby Karola Badyny, które wcześniej można było oglądać w Ogrodzie Profesorskim.



Tuż obok znajduje się Dziedziniec Collegium Nowodworskiego. W 1586 roku pojawił się wśród profesorów pomysł utworzenia Classes, pierwszej w Rzeczpospolitej szkoły mającej przygotowywać do studiów uniwersyteckich. Budynek jednak jest późniejszy, a swoją nazwę zawdzięcza dobrodziejowi gimnazjum - Bartłomiejowi Nowodworskiemu, który po burzliwej młodości i pobycie za granicą, wrócił do Polski, działał na rzecz rozwoju kultury i edukacji. Nowodworski przekazał ten budynek gimnazjum. W późniejszych czasach w budynku zgromadzono część księgozbioru Biblioteki Jagiellońskiej. Tu odbywały się Sejmy Rzeczpospolitej Krakowskiej w pierwszej połowie XIX wieku. Tutaj też w 1939 roku miła miejsce premiera przedstawienia Kalejdoskop z Karolem Wojtyłą w roli byka!






Stamtąd przez zazwyczaj zamknięte przejście udaliśmy się do Collegium Maius, najstarszego budynku uniwersyteckiego, którego początki sięgają 1400 roku i odnowienia Akademii dzięki testamentowi królowej Jadwigi. Władysław Jagiełło  odkupił od mieszczanina Pęcherza budynki znajdujące się przy Zaułku Żydowskim z przeznaczeniem dla Uniwersytetu i w przeciągu kolejnego stulecia ukształtowało się Collegium Maius w obecnym kształcie. Mieszkali tu profesorowie teologii, uważanej wówczas za królową nauk. Budynek nieco podupadł w okresie Kołłątajowskiej reformy Akademii, a w XIX wieku nadano mu neogotyckie kształty. Znajdowała się tu biblioteka do 1940 roku, kiedy przeniesiono ją do obecnego gmachu. Po wojnie pod okiem profesora Karola Estreichera dokonano gruntownej restauracji budynku oraz utworzono Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podczas spaceru specjalnie dla nas (nie o pełnej godzinie) zagrał zegar, odnowiony z okazji jubileuszu.




Obecnie można zwiedzać wspaniałą wystawę czasową Piękno Darowane. Dzieła Ofiarowane Uniwersytetowi Jagiellońskiemu w zbiorach Collegium Maius. Zobaczymy tu globusy podarowane przez Jana Brożka, przyrząd astronomiczny z darów Stanisława Augusta Poniatowskiego, obraz od Jana Matejki i Oscara Andrzeja Wajdy. Jednak najsmutniejszą częścią ekspozycji jest historia dokumentów fundacyjnych UJ. Pergaminy, ukryte 1 września 1939 roku pod posadzką Collegium Novum rozpadły się w czasie wojny, jedynie pieczęcie przetrwały.





Z Maius przeszliśmy do Ogrodu Profesorskiego i Collegium Novum. Oba te miejsca już opisywałam, teraz wpis o Collegium Novum został zaktualizowany o zdjęcia z Auli Collegium Novum i sali 56 dzisiaj byłam tam pierwszy raz w życiu w towarzystwie aparatu ;). 




czwartek, 8 maja 2014

Profesorowie i studenci.

650 - tyle lat minęło od powołania do życia Akademii Krakowskiej, nic dziwnego, że weekend upłynie na świętowaniu.

Z tej okazji warto wybrać się na niedzielny spacer przez dziedzińce UJ. A jeśli nie - to przy innej okazji, np. szlakiem profesorów i studentów.

Zaczynamy w Collegium Maius, najstarszym budynku uniwersyteckim w Polsce. Można zajrzeć do Muzeum Uniwersytetu i przyjrzeć się jednym z najpiękniejszych gotyckich wnętrz w Krakowie. 

www.zwiedzanie-krakow.com
Collegium Maius i pobliska Kolegiata Akademicka pw. św Anny to okazja, aby przybliżyć sobie postać św. Jana Kantego, profesora teologii. Od 1429 roku wykładał na naszym Uniwersytecie, w 1443 uzyskał magisterium z teologii. Z Janem Kantym wiąże się opowieść o cudzie z dzbankiem. Gdy profesor przechadzał się po rynku zauważył płaczącą dziewczynę, pochylona nad rozbitym dzbankiem. Jan w cudowny sposób skleił skorupy i kazał dziewczynie zaczerpnąć wodę z Rudawy, po czym zamienił wodę w mleko. Dzięki niemu służąca uniknęła kary.

Collegium Maius to też budynek, który gościł innych wybitnych studentów i profesorów: Jana Kochanowskiego, Marcina Kromera czy Andrzeja Frycz - Modrzewskiego.


W pobliskim Ogrodzie Profesorskim możemy obejrzeć tradycyjny ubiór profesorski i chwilę wypocząć. 

wikimedia.org
Przed budynkiem Collegium Witkowskiego czeka nas spotkanie z młodym Mikołajem Kopernikiem. Sławny astronom tu przedstawiony jest jako student Akademii, w ręku trzyma astrolabium. Kopernik przybył do Krakowa w 1491 roku i studiował tu na wydziale Artes Liberales. Uczył się astronomii od słynnego w owym czasie Wojciecha z Brudzewa. Nie uzyskał jednak magisterium. Pomnik ten, autorstwa Cypriana Godebskiego, pierwotnie stał w Collegium Maius (do 1953 roku), a ufundowany został na 500-lecie Uniwersytetu. 

Tuż obok wznosi się budynek Collegium Novum. W dziejach Uniwersytetu zapisał się przede wszystkim Sonderaktion, kiedy aresztowano 183 krakowskich profesorów. Ale odwiedzenie auli pozwoli na przyjrzenie się portretom wybitnych profesorów  m.in. Józefa Dietla, wybitnego lekarza, balneologa, kierownika Katedry Medycyny Wewnętrznej i rektora, prezydenta Krakowa, który przyczynił się do uporządkowania Krakowa. Tuż obok wisi portret Józefa Szujskiego, historyka, współtwórcy krakowskiej szkoły historycznej, posła na Sejm Galicyjski i pierwszego sekretarza Polskiej Akademii Umiejętności.

Nieco dalej przy ulicy Gołębiej mieści się gmach Wydziału Polonistyki, na którym studiował Karol Wojtyła, którego postaci przecież nie muszę przybliżać.

wikipedia.org
Nieopodal Collegium Kołłątaja. To w tym budynku Zygmunt Wróblewski i Karol Olszewski dokonali  skroplenia tlenu i azotu w 1883 roku, a nieco później także dwutlenku węgla i metanolu. Karol Olszewski przyczynił się również do rozwoju rentgenografii w Krakowie oraz był zgłaszany do Nagrody Nobla z fizyki! Zygmunt Wróblewski zmarł śmiercią naukowca, w wyniku wypadku z lampą naftową, na skutek rozległych oparzeń.

Możemy podejść na ulicę Szewska, tam specjalna tablica upamiętnia  śmierć Stanisława Pyjasa, która do dziś nie została ostatecznie wyjaśniona. Pyjasa znaleziono w bramie, kilka dni przed Juwenaliami 1977 i według oficjalnej wersji pijany spadł ze schodów. Według środowisk opozycyjnych, Pyjas, który związany był z antyrządowymi wystąpieniami, został zamordowany na zlecenie SB. Jego śmierć wstrząsnęła Krakowem i stała się pretekstem do demonstracji studentów i zawiązania Studenckiego Komitetu Solidarności. 

Ten spacer to tylko mały kawałeczek historii Uniwersytetu. Ciąg dalszy nastąpi :).

środa, 15 maja 2013

Tajemniczy ogród. The secret garden.

Jest takie miejsce pomiędzy Collegium Maius a Collegium Minus, gdzie możemy schować się przed gwarem Starego Miasta. To stary Ogród Profesorski, tajemniczy kawałek zieleni pamiętający najdawniejsze dzieje Uniwersytetu. Choć dziś niewielki, dawniej rozciągał się od Collegium Maius aż do murów miejskich. 
ENG: There's a place between Collegium Maius and Collegium Minus, where we can hide from the noise of the Old Town. This is the old Professor's Garden, a secret part of greenery, remembering the oldest times of the University. Although today it's small, in the past it reached the city walls.


Pierwsze wzmianki o ogrodzie pochodzą z 1467 roku, kiedy spełniał on funkcje użytkowe. Był wówczas źródłem warzyw i owoców na profesorskie stoły. Z czasem pojawiła się tu hodowla drobiu, a także studenckie latryny!

The first records of the garden come from 1467, when it had usable functions. It was then the source of fruit and vegetables for the professor's tables. Later the chicken breeding appeared and also the students' latrines!



Ogród popadł w zaniedbanie w XVIII wieku, pozbawiony opieki profesorów. W XIX wieku służył m.in. jako miejsce składowania materiałów budowlanych w trakcie restauracji Collegium Maius. Dopiero pod koniec owego wieku zaprowadzono tu hodowlę ok. 300 gatunków roślin. Ogród podupadł ponownie w trakcie budowy Collegium Witkowskiego i dopiero w latach 2008-2010 zrekonstruowano go. 
In 18 c. the garden was in a poor condition, lacking the professors' care. In 19 c. it served as eg. the place for construction materials during the renovation of Collegium Maius. Then in the end of that century a plantation of about 300 spieces started. The garden deteriorated again during the construction of Collegium Witkowskiego and only in 2008-2010 it was reconstructed.

12 maja 2010 otworzono ogród dla zwiedzających, zadbano o odpowiednią ilość ławek, posadzono rośliny.  Na terenie ogrodu możemy oglądać rzeźby z wizerunkami profesorów oraz te najnowsze, postawione we wtorek, autorstwa Karola Badyny przedstawiające sławnych Polaków. Poza tym w ogrodzie stoją nowoczesne instalacje edukacyjne, które, niestety, podczas mojej wtorkowej wizyty w ogrodzie nie działały.
On May 12, 2010, the garden was opened for visitors, there are enough benches and many plants. We can see there the sculptures showing the images of professors and the newest, made by Karol Badyna, showing the famous Poles. there are also modern educational instalations, but unfortunately, during my Tuesday visit, they weren't working.


Roża Hugona Kołłątaja.
The rose of Hugo Kołłątaj
Róża Wisławy Szymborskiej.
 The rose of Wisława Szymborska.





















Do ogrodu możemy dostać się przez bramę od strony ul. Jagiellońskiej i długą sień z dziedzińca Collegium Maius.
We can get to the garden through the gate from Jagiellońska st. and the long hall from Collegium Maius.


niedziela, 12 maja 2013

Trudne początki.The difficult beginnings.



12 maja 1364 roku król Kazimierz Wielki, za zgodą papieża Urbana V, wydał przywilej fundacyjny uniwersytetu w Krakowie. Był to drugi, po uniwersytecie praskim, uniwersytet w środkowej Europie. Oficjalna nazwa brzmiała wówczas - Studium Generale.
ENG: On May 12th, 1364 king Casimir the Great, following the permission of pope Urban V, published the privilege of foundation of the university in Cracow. It was the second, after Prague, university in Middle Europe. The official name at the time was Studum Generale.





Dlaczego? Why?
Kazimierz Wielki potrzebował wykształconych urzędników dla młodego państwa, którego potęgę wewnętrzną starał się umacniać. Uniwersytet podnosił też prestiż państwa w Europie, a ściągający do Krakowa studenci przyczyniali się do rozwoju handlu, tym samym pobudzając ekonomię miasta. Wszystko to napędzało gospodarkę Polski i przyciągało kolejnych kupców. Słowem - same korzyści!
Casimir the Great needen educated official for the young country, which power he was trying to strenghten. The universitywas raising the prestige of Poland in Europe and the students coming to Cracow helped in the development of trade, stimulating the economy of the city. It all quickened polish economy and attracted more merchants. The advantages only!


Zajęcia na uniwersytecie nie rozpoczęły się przed 1367 rokiem. W pierwszym okresie działalności akademia składała się jedynie z trzech wydziałów: artes liberales - sztuk wyzwolonych, medycyny i prawa, bowiem Urban V nie zgodził się na stworzenie najważniejszego w owych czasach wydziału teologicznego. 
The lectures dodn't start till 1367. In the first stage of activity, the accademy consisted only o f three faculties: artes liberales - liberal arts, medicine and law, because the pope Urban V didn't agree for the creation of the most important at the times - the faculty of teology. 


Organizacja Uniwersytetu oparta była o model włoski (Bolonia, Padwa), więc rektor wybierany byl spośród studentów. Wyobrażacie to sobie dzisiaj ;)?
The organisation of the university was based on the italian model (Bologna, Padova), so the rector was chosen from among the students. Can you imagine this nowadays ;)?

Gdzie? When?
To jest najbardziej dyskusyjna kwestia dotycząca działalności uniwersytetu za czasów Kazimierza Wielkiego. Za Janem Długoszem wskazywano na próby zlokalizowania akademii w okolicach dzisiejszej ulicy Szerokiej na Kazimierzu. Próbowano też umieścić uniwersytet na Placu Wolnica - wciąż na jednym z budynków znajduje się tablica upamiętniająca rzekome istnienie tam akademii. Lecz najbardziej prawdopodobna wydaje się teoria, że początkowo studenci pobierali nauki pod okiem króla, na zamku wawelskim. 
This one is the most disputable question about the activity of university during the times of Casimir the Great. According to Jan Długosz, polish chronicle writer, the scientists tried to locate the accademy in the surroundings of today's Szeroka street. They also tried to place the university on Plac Wolnica - there's still a tablet commemorating the supposed existence of the accademy there. But the most probable theory says that at first the students were taught close to the king, in the Wawel castle.


Śmierć króla Kazimierza w 1370 wyznacza kres pierwszego, bardzo krótkiego etapu funkcjonowania akademii. Jego następca Ludwik Węgierski nie interesował się działaniem uniwersytetu, który przestał wykazywać jakąkolwiek aktywność. Do odrodzenia akademii doprowadziła dopiero jego córka Jadwiga, ale o tym w następnych odcinkach ;).
The death of the king Casimir in 1370 marks the end of the first, short stage of the functioning of university. Te next king, Louis d'Anjou didn't have interest in the accademy, which stopped its activity. Later, it was his daughter, Hedvige, who influenced the re-birth of the accademy, but this is the topic of some next episodes ;).



Tegoroczne obchody już jutro - o 9 msza w Katedrze i złożenie kwiatów na królewskich grobach Kazimierza Wielkiego, Jadwigi i Władysława Jagiełły, a o 11 uroczyste posiedzenie Senatu UJ w auli Collegium Maius.
This year's celebration come tomorrow - the mass in the Cathedral at 9, followed by placing the flowers on the royal graves of Casimir, Hedvige and Ladislaus Jagiełło and at 11 - the ceremonial session of the university Senate in the hall of Collegium Maius.



piątek, 19 kwietnia 2013

Sekrety Collegium Novum. The secrets of Collegium Novum.


Collegium Novum. Ten najważniejszy dziś gmachu Uniwersytetu Jagiellońskiego został wybudowany w latach 1883-1887 na miejscu dawnych burs studenckich, m.in. Bursy Jeruzalem, ufundowanej przez Zbigniewa Oleśnickiego. Bursy spłonęły w 1841 roku, a puste miejsce przeznaczono na nowy gmach uniwersytecki. Jego projektantem został Feliks Księżarski, architekt zatrudniony wcześniej m.in. przy budowie fortyfikacji krakowskich i Kaplicy św. Bronisławy przy Kopcu Kościuszki. Ten niezwykle utalentowany twórca stworzył potężny neogotycki budynek, którego wygląd zewnętrzny podkreśla dostojne funkcje, jakie łączą się z jego wnętrzem. Collegium Novum jest bowiem siedzibą Rektora i Dziekanów, miejscem uroczystych promocji doktorskich i sesji naukowych.


Księżarski zdecydował się na stworzenie budynku w stylu neogotyckim, wzorując się na wiedeńskiej Akademisches Gymnasium i drezdeńskiej Kreuzschule. Fasadę tej budowli z surowej cegły zdobi  potężny ryzalit, ozdobiony herbami fundatorów Uniwersytetu: papieża Urbana V, którego bulla zezwoliła na powstanie Akademii Krakowskiej, królowej Jadwigi, która w testamencie przekazała swoje klejnoty na rzecz Uniwersytetu, króla Kazimierza Wielkiego, założyciela Akademii Krakowskiej w 1364, króla Władysława Jagiełły, który reaktywował Uniwersytet w 1400. Poniżej, mniejsze herby honorują kolejnych dobroczyńców: wykonawców testamentu królowej Jadwigi - bp. Piotra Wysza (Bróg) i kasztelana Jaśka z Tęczyna (Topór), królową Elżbietę z Pilczy Granowską, żonę Władysława Jagiełły (Leliwa), bp. Mikołaja Kurowskiego (Śreniawa) i podkanclerzego Klemensa z Moskorzewa (Pilawa). Na fasadzie można też zauważyć oficjalny herb Uniwersytetu Jagiellońskiego. 


Wygląd zewnętrzny miał podkreślać dostojne funkcje, jakie łączą się z jego wnętrzem. Collegium Novum było bowiem pomyślane jako siedziba Rektora i Dziekanów, miejsce uroczystych promocji doktorskich i sesji naukowych. Budynek do dziś spełnia takie funkcje, będą poza tym miejscem codziennych zajęć uniwersyteckich.



Również wnętrze Collegium Novum jest niezwykle ciekawe. Plan budynku opiera się na dwóch wewnętrznych dziedzińcach oraz mieszczącej się między nimi przestronnej, monumentalnej klatce schodowej z maswerkową balustradą oraz kryształowymi sklepieniami.



Na piętrze zlokalizowano najbardziej reprezentacyjną aulę. Jej wyposażenie – katedra rektorska, fotele członków senatu, krzesła dziekańskie, a także boazeria – zostało zaprojektowane przez architekta Tadeusza Stryjeńskiego. Aulę zdobią portety rektorów i inne wspaniałe obrazy, wśród których najbardziej znanym jest "Kopernik. Rozmowa z Bogiem." autorstwa Jana Matejki.







Inną ważną salą jest ta oznaczona numerem 56, Lectorium Iosephi Szuiski. To w niej 6 listopada 1939 roku dokonali aresztowań w ramach tzw. Sonderaktion Krakau. Ówczesny Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor Tadeusz Lehr-Spławiński, 3 listopada 1939 roku otrzymał polecenie zarządzenia na 6 listopada ogólnego zebrania wykładowców do wysłuchania wyjaśnień o niemieckim punkcie widzenia na sprawy nauki i szkoły wyższe. Aresztowano 183 pracowników naukowych UJ i innych wyższych uczelni Krakowa. Wywieziono ich, poprzez więzienie na Montelupich, Wrocław i Berlin do obozu w Sachsenhausen, skąd wielu już nie powróciło. Wśród zatrzymanych byli też starsi i chorzy naukowcy, co w warunkach obozu koncentracyjnego doprowadziło do pogorszenia stanu zdrowia i przyśpieszonej śmierci. Pierwszą ofiarą śmiertelną akcji był profesor Akademii Górniczej Antoni Meyer, który zmarł 24 grudnia 1939. Upamiętnia ich tablica wmurowana w sali. Moment ten utrwalono nie tylko we wspomnieniach profesorów, ale także w filmografii, m.in. w serialu "Polskie Drogi". Te tragiczne wydarzenia upamiętniają tablice - w sali 56 oraz na klatce schodowej. 



Klatki schodowe i korytarze zdobią liczne tablice pamiątkowe, upamiętniające profesorów i rektorów, ofiary I i II wojny światowej, wybitnych studentów, artystów i inne postaci zasłużone dla kultury polskiej i historii Uniwersytetu.




ENG: English version coming soon :)