Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photos. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2014

Ku pamięci.

Po raz kolejny w Krakowie upamiętniliśmy rocznicę likwidacji getta. Kilka dni przed tą datą (13/14 marca) dziś z Placu Bohaterów Getta wyruszyliśmy tą samą drogą, którą przeszli Oni 71 lat temu. Do obozu koncentracyjnego w Płaszowie.

ENG: Once again, in Cracow, we commemorated the anniversary of the ghetto liquidation. A few day before the exact date (13/14 march) today fom the Heroes of the ghetto Square we walked the same way the did 71 years ago. To the concentration camp in Płaszów.

Gorące jeszcze zdjęcia z Marszu wrzucam już teraz, ale w najbliższych dniach pojawi się tu notka poświęcona likwidacji krakowskiego getta, także trzymajcie myszy na pulsie.

The very fresh photos now, but in a few days there will be a note devoted to the liquidation of Cracow ghetto, so come back here.



Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski.


Ambasador Izraela, Zvi Rav-Ner.



Rabin Krakowa, Eliezer Gurary.
Przewodniczący Gminy Żydowskiej Krakowa, były więzień Płaszowa, Tadeusz Jakubowicz.








W tle dom Amona Gotha.

















sobota, 15 lutego 2014

Zalew Nowohucki

Zalew Nowohucki to wspaniałe miejsce na spacer o każdej porze roku.

The artificial lake in Nowa Huta is a great place for a walk in every season.

Więcej zdjęć/More photos - Facebook



wtorek, 21 stycznia 2014

Już prawie zima.

Próżno w tym roku wyglądać białej zimy w Krakowie. Dziś delikatny mróz zamienił padający deszcz ze śniegiem w warstwę lodu, która pokryła ulice. I nie tylko ulice. Chociaż nie lubię zimy i jej bezśnieżna, ciepła wersja jak najbardziej mi odpowiada, to, co miałam dziś przyjemność oglądać na uliczkach osiedla w Pychowicach, wydało mi się czarujące.

It is impossible to find white winter in Cracow. Today the light freeze changed the rain into ice, which covered streets. And not only streets. Even though I don't like winter and its not snowy, warm version suits me best, what I saw today at the streets of Pychowice housing estate seemed charming.















Edit: Parę godzin po opublikowaniu tej notki spadł śnieg... Teraz moje podwórko wygląda tak: