Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Huta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowa Huta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 marca 2015

Niedziela Palmowa w Mogile.

W Bazylice oo. Cystersów w Mogile msza o 11 w Niedzielę Palmową zaczyna się poświęceniem palm i uroczystą procesją. Chociaż to Lipnica Murowana słynie z najwyższych palm, w Mogile też pojawiają się takie wspaniałe okazy ;).









poniedziałek, 17 listopada 2014

Weekend z fotografią.

Kraków fotografią stoi, mogłoby wydawać się po takim weekendzie. Miesiąc fotografii dawno za nami, a w Krakowie można obecnie zobaczyć dwie bardzo-bardzo ciekawe wystawy.

Pierwsza z nich (pierwsza - bo obejrzana w sobotę) to Kadrowanie PRL-u, wystawa w przyszłym Muzeum tej epoki w starym Kinie Światowid w Nowej Hucie, nieopodal Placu Centralnego. W dawnej kinowej sali zaaranżowano wystawę zdjęć dwóch fotografików Henryka Hermanowicza i Jerzego Szota. Ten pierwszy fotografował - dokumentował początki Polski Ludowej, raczej jej ludzkie oblicze z uśmiechniętymi robotnikami, rozwijającym się przemysłem i dobrobytem polskiej wsi. Co nie oznacza, że są to zdjęcia typowo propagandowe. Nawet jeżeli były one wykorzystywane w ten sposób, to są na najwyższym artystycznym poziomie. Jerzy Szot przedstawił PRL lat osiemdziesiątych, chylący się ku upadkowi, rozpadający się, bardziej absurdalny niż kiedykolwiek. Ale patrząc na jego zdjęcia nie można nie uśmiechnąć się - pełne są humoru, choćby i czarnego.

Środy-Niedziele, 10-17, do 19 grudnia.



Druga wystawa to World Press Photo 2014, tradycyjnie w Bunkrze Sztuki. Nie trzeba jej też przedstawiać, krótko mówiąc - mistrzowie prasowej fotografii w natarciu. Zdjęcia szokują, wzruszają i zachwycają, jak każdego roku. Ta wystawa to też powtórka z najważniejszych wydarzeń politycznych, społecznych, ekonomicznych, sportowych, przyrodniczych ubiegłego roku. Czyli nie do ominięcia. Czasu na zwiedzenie już tak dużo nie zostało!

Codziennie, 10-20, do 26 listopada.

wtorek, 14 października 2014

Beksiński w NCK-u.

22 lutego 2005 roku Polskę obiegła wiadomość, ze znany malarz, Zdzisław Beksiński, został zamordowany w swoim mieszkaniu w Warszawie. 9,5 roku później, kompletnie o tym nie pamiętając, wybrałam się na małą retrospektywę jego prac w Nowohuckim Centrum Kultury, Wiem, te wydarzenia nie mają ze sobą związku, ale teraz, kiedy przypominam sobie zobaczone dziś obrazy, grafiki i fotografie, wydają mi się one jeszcze mroczniejsze, bardziej ponure i może nieco profetyczne? Przeczuwające?



Przedstawione na wystawie obrazy wydały mi się takie...kosmiczne, fantastyczne, nierealne. Wyjęte jakby z filmów, legend, mitów. Magia i bajka, ale bez happy endu. Senne koszmary? 

Abstrakcja i poszukiwanie nowego, ale bez upartego trzymania się jednego pomysłu. Beksiński zawsze należał do awangardy, co łatwo można zauważyć przyglądając się jego fotografiom. Powstawały one w latach 50. i wyprzedzały zachodnie tendencje o kilka lat. To własnie one najbardziej mnie zafascynowały i dla nich wróciłabym do NCK-u, gdyby tylko wystawa trwała trochę dłużej.

Warto się wybrać, kto nie był ma szansę do niedzieli w godzinach 10-19. Bilety 6/8 zł.



niedziela, 30 marca 2014

Nowa Huta na zielono.

Niedzielne przedpołudnie + słońce + ciepło = wycieczka rowerowa. Dziś wybrałam trzy bardzo zielone miejsca wokół starej Nowej Huty.

ENG: Sunday morning + sun + warm = green bike tour around Nowa Huta. Today I chose three very green places.


Mijając NCK dojechałam na Łąki Nowohuckie. To ostatni zachowany w Krakowie fragment łąk nadwiślańskich o przebogatej florze i awifaunie - czyli znajdują się tu siedliska ptaków. Są też motyle - modraszki. Obszar łąk to ponad 57 hektarów. Całość chroniona jest jako użytek ekologiczny. Rozciąga się stąd widok na Plac Centralny, osiedle Centrum E, osiedla Na Skarpie i Szpital Żeromskiego. 

Passing by NCK, I got to the Meadows of Nowa Huta. This is the last remaining part of the Vistula meadows, with a rich flora and avifauna - which means they are full of birds. There are also butterflies. The area is moe than 57 ha and is all protected as the ecological grounds. The meadows offer a nice view on Central Square, the housing estates Centre E and Na Skarpie and the Hospital.





Z Łąk dojechałam do Mogiły, dalej nad Wisłę i przy Moście Wandy wjechałam do Lasku Mogilskiego, wprost pod kaplicę Matki Boskiej Częstochowskiej. Pierwsza kaplica wybudowana została w 1947 roku jako wotum za ocalenie Krakowa, dzisiejsza jest jej odbudowaną wersją z 1986. Lasek w 1939 roku kupili Cystersi i dziś to oni odprawiają w kaplicy msze - w maju i czerwcu.

From the meadows I got to Mogiła, then to Vistula and near the Wanda Bridge I entered Mogilski Wood, to end up just in front of the Chapel of Saint Mary of Częstochowa. The first chapel was built in 1947 as a votum for saving of Cracow, the chapel nowadays is the rebuilt version from 1986. The wood was bought by the Cisterians in 1939 and today they pray the masses in the chapel - in May and June.



Tu wiosna niezaprzeczalnie jest królową. Jest obłędnie zielono i żółto. Ścieżki w Lasku są wybetonowane - pomysł z lat siedemdziesiątych, stoją ławki - także spacer tu ma niewiele wspólnego z prawdziwym łażeniem po lesie, ale jest to wspaniałe, cudowne miejsce na spędzenie wolnego czasu. W przeszłości odbywały się tu koncerty, występy i konkursy, dziś minęłam kilkoro rowerzystów i spacerowiczów. 

The spring is the queen now. It's absolutely green and yellow. The paths are layered with concrete - the 1970s idea - and there are benches, so a walk here is not really similar to a walk through a real forest, but still - it's wonderful place to spend free time. In the past there used to be concerts, shows and competitions, today I met a few cyclists and people walking.








Z Lasku ulicą Żaglową wróciłam do Mogiły, wprost pod boczną bramę Opactwa. I tu rozładowała mi się bateria w aparacie, reszta zdjęć w jakości telefonowej;). Na ulicy Klasztornej wpadłam w...korek, bo przecież w taką piękną niedzielę do kościoła trzeba pojechać samochodem...

From the wood I followed the Żaglowa street towards Mogiła, right to the front of the side enterance to the Abbey. And here my camera battery unloaded, the rest of the photos in is a mobile phone quality. On Klasztorna street I waas stuck in a traffic jam, because on such a lovely Sunday people just have to take a car to go to church...


Ulicą Bulwarową dojechałam nad Zalew. Skręciłam, zostawiłam Zalew po swojej lewej i przejechałam przez spokojne Krzesławice, mijając młyn, drewniany kościółek i dworek Jana Matejki. Następnie przejechałam przez Dłubnię śmiesznym metalowym mostkiem i dalej ulicą Stadionową obok kompleksu sportowego KS Wanda.

Down the Bulwarowa street I got to Zalew (artifficial lake). I turned, leaving it on the left and I rode through calm Krzesławice, passing near the mill, wooden church and the masion of Jan Matejko. Then I crossed Dłubnia river through a funny metal bridge and then, down Stadionowa street close to the sprots club KS Wanda.



Ostatni fragment wycieczki to przejazd przez osiedle Bieńczyce do ulicy Kaczeńcowej i stawu, który niedawno zobaczyłam na profilu fb Babki z Nowej Huty. Staw także jest użytkiem ekologicznym, żyją tu ssaki, ptaki i owady. Trzeba przyznać, że to bardzo miłe miejsce.

The last part of my trip was the ride through Bieńczyce to Kaczeńcowa street and the pond, which I saw some time ago on fb profle Babki z Nowej Huty. The pond is also the ecological ground, there live various mammals, birds and insects. I must say it's a really nice place.




A potem już tylko powrót do domu przez najbardziej zielony fragment Alei Róż i cukiernię ;).

And then - through the greenest part of Rose Avenue and the confectionery back home :).



P.S. Podobna wycieczka po zielonej Nowej Hucie już za tydzień z Bike Like Cafe!

wtorek, 25 lutego 2014

Huto spokojna, Huto wesoła.

W niedzielne popołudnie wybrałam się na spacer wokół części A Nowej Huty. Taka wizyta gospodarska ;).


ENG: A few photos from the Sunday walk around Nowa Huta - sector A. A visit to check if everything is OK :)/

Stalowe-Willowe-Wandy-Ogrodowe-Centrum A-Hutnicze-Stalowe.










sobota, 15 lutego 2014

Kobiety z Nowej Huty.

Za niecały miesiąc Dzień Kobiet i dlatego na blogu pojawią się notki prezentujące wspaniałe kobiety z bliższej i dalszej historii Krakowa. Na pierwszy ogień - Nowa Huta.

ENG: As Women's Day is coming closer, Im going to present you the notes about wonderful women from Cracow's history and presence. To start with - Nowa Huta.

Kobiety budujące Nową Hutę nie doczekały się nowohuckiej wersji "Przygody na Mariensztacie", ale równie ochoczo jak murarki warszawskie budowały osiedla, pracowały w stołówkach Kombinatu, nowo powstających sklepach. Przyjeżdżały tu w poszukiwaniu nowego życia, wielkiego świata, ale trafiały do zatłoczonych hoteli robotniczych i ciężkiej pracy. W wolnym czasie tańczyły na Placu przy Poczcie, bawiły się, chodziły do kina. Raz w roku hucznie obchodziła Nowa Huta Dzień Kobiet, nie zapominając wtedy o swoich przodownicach.

Women building Nowa Huta were very had-working - construction, bars, shops, cantines. They came here looking for new chances in their lives, for a big world, but what they were offered at first were only crowded hotels and hard work. But in ther free time they danced, haad fun, went to the cinemas. Once a year there was a solemn celebration of the Women's Day, particularly of the champions of work. the forewomen.



Marta Ingarden, wspaniała Pani architekt, bez której Nowa Huta wyglądałaby inaczej. Razem z mężem, Januszem, współtworzyła wiele projektów, m.in. Teatr Ludowy, Centrum Administracyjne, czy Blok Szwedzki. Pochodziła ze Lwowa, a na budowę Nowej Huty trafiła po ukończeniu krakowskiej AGH.

Marta Ingarden was a great architect, Nowa Huta would be different without her. Together with her husband, Janusz, she created a lot of designs, eg. Theatre, Administrative Centre or Swedish Block of Flats. She was born in Lviv and came to Nowa Huta after graduating from Cracow's AGH.


Kolejna z niesamowitych nowohucianek to Krystyna Skuszanka, pierwsza Dyrektor Teatru Ludowego. Z Nową Hutą związana była tylko przez 8 lat (1955-63), ale na trwale wpisała się w jej historię tworząc teatr na bardzo wysokim poziomie.

Another incredible woman was Krytyna Skuszanka, the first director of the Ludowy Theatre. She worked in Nowa Huta only for 8 years (1955-1963), but she created here a high-level theatre and became the part of its history.



A teraz bardziej współcześnie - w ostatnich dniach sporo mówi się o kłopotach słynnej "Skarbnicy", księgarni na Placu Centralnym. Właścicielka, pani Anna, toczy walkę o przetrwanie i, jak donosi Magistrat Nowohucki, są duże szanse na zwycięstwo. Trzymam kciuki!

More up to date now - recently there has been a lot of tals about the problems of the famous "Skarbnica" - bookshop at the Central Square. The owner, ms. Anna is fighting for the survival and, as Magistrat Nowohucki reports, there are big chances for winning. Fingers crossed!


Last, but not least, Agata Dębicka i moje ulubione piksele - czyli bardzo ciekawa twórczość kreatywnej kobiety z Nowej Huty. Do wielu ciekawych projektów ostatnio dołączył film - w "Facecie NIEpotrzebnym od zaraz" pojawiają się właśnie piksele.

Las, but not least - Agata Dębicka and my favourite piksele - very interesting art of a creative woman from Nowa Huta. Together with many great projects is the newwest one - a polish cinema movie, which her designs are a part of.

agde.blox.pl

Zalew Nowohucki

Zalew Nowohucki to wspaniałe miejsce na spacer o każdej porze roku.

The artificial lake in Nowa Huta is a great place for a walk in every season.

Więcej zdjęć/More photos - Facebook



czwartek, 6 lutego 2014

Jak może wyglądać komunizm?

Myślami jestem już w Berlinie, dlatego dziś zapraszam na tamtejszą Karl Marx Alle.

Kto chce w Berlinie oglądać komunizm, wybiera się w okolice Muru Berlińskiego lub Checkpoint Charlie. Ale Karl Marx Alle też jest świetnie przygotowana na odwiedziny. Na całej jej długości znajdują się tabliczki z bardzo dokładnymi informacjami na temat tego miejsca. Jest jasno i czysto, widać, że o tę okolicę zadbano i nie jest tylko "koniecznym złem", brzydką pozostałością po poprzednim systemie. Gdyby tylko Nowa Huta tak wyglądała, na pewno przyciągałaby więcej odwiedzających. Może kiedyś NH doczeka się większego zainteresowania ze strony władz miasta...

ENG: As I'm almost in Berlin, today I'm showing you Karl Marx Alle there. It's not often visited by tourists, as the ones interested in communism go to the Berlin Wall and Checkpoint Charlie. But it's perfectly prepared for visitors with tablets offering great information. I wish Cracow's Nowa Huta looked like that...